Tutu na romantyczny wieczór…

Potwierdziło się, że róż nie jest równy różowi i to co podobało się kilka dni wcześniej nie musi się podobać później. Kiedy kupowałam tiul o pięknej nazwie rosette dobrałam do niego podszewkę, która wydawało mi się, że będzie  podkreślała ten niebanalny odcień. Ale kiedy przyszło do szycia to nieoczekiwanie dla samej siebie stwierdziłam, że połączenie to […]