Grypa, czyli jak przetrwać kreatywnie kilka dni i nie pozabijać się ;)

Takiego dołka zdrowotnego nasza rodzinka jeszcze nie zaliczyła. Chorowaliśmy każdy z osobna i chyba we wszelkich możliwych kombinacjach. Miała być impreza urodzinowa synalka, ale byliśmy zmuszeni ją odwołać. Spędziliśmy wspólnie mnóstwo czasu, choć niekoniecznie tak jakbyśmy chcieli. Wyspaliśmy się, zużyliśmy kilka ton chusteczek, inhalowaliśmy się i piliśmy syropy z czarnego bzu. A jednak wirusy królowały […]