Jak wielkanocny bałwan figla nam spłatał

Na aukcji, na której zbieramy środki na oczko Michałka pojawiła się moja czapeczka z uszkami zajączka. Może nie będę skromna, ale jest ona naprawdę urocza. Pamiętam, że wykonałam ją z włóczki przeznaczonej specjalnie dla dzieci, tylko różowe wnętrza uszu wykonane są ze zwykłego akrylu. Nie powstała ona w tym roku lecz w zeszłym, dla mojej […]