Dywan sznurkowy czyli Mr. Gray w moich progach

Bałagan,tzn. teoretycznie mój artystyczny nieład, często zmusza mnie do zmiany planów. Bo coś gdzieś mam, ale nie wiem gdzie. Bo chciałam być choć raz porządna i odłożyłam coś na miejsce, tak aby tego nie szukać -i to jest chyba moja ulubiona wersja-bo zawsze znajduję to czego szukałam w tak nielogicznym miejscu, że nie jestem w […]

Dywan sznurkowy na szydełku

Zobaczyłam u koleżanki, a właściwie na jej stronie przecudnej urody dywan sznurkowy. Uśmiechał się do mnie i niemalże pytał czy nie chciałabym go przygarnąć .Chociaż kilka minut wcześniej , zupełnie nie przeszkadzał mi wygląd mojego skromnego chodniczka z Ikei, to dokładnie w tym momencie uznałam, że jest on totalnie zniszczony i należy go w trybie natychmiastowym wymienić […]

Pierwsze kwiatki z mojego ogródka.

Zawsze robię wszystko na ostatnią chwilę. Postanowiłam, że chociaż ten jeden, jedyny raz, zadziwię samą siebie i zrobię jakieś ozdoby z wyprzedzeniem. Zatem jestem „prawie” gotowa ( bo jeszcze nie wszystkie kwiatki usztywniłam ). Czy mi lepiej, że pokazałam sobie, iż potrafię się zorganizować ? Chyba niekoniecznie . No i nie chcę się zakładać sama […]

Jak wielkanocny bałwan figla nam spłatał

Na aukcji, na której zbieramy środki na oczko Michałka pojawiła się moja czapeczka z uszkami zajączka. Może nie będę skromna, ale jest ona naprawdę urocza. Pamiętam, że wykonałam ją z włóczki przeznaczonej specjalnie dla dzieci, tylko różowe wnętrza uszu wykonane są ze zwykłego akrylu. Nie powstała ona w tym roku lecz w zeszłym, dla mojej […]