Pierwsze kwiatki z mojego ogródka.

Zawsze robię wszystko na ostatnią chwilę. Postanowiłam, że chociaż ten jeden, jedyny raz, zadziwię samą siebie ;) i zrobię jakieś ozdoby z wyprzedzeniem.

Zatem jestem „prawie” gotowa ( bo jeszcze nie wszystkie kwiatki usztywniłam ).

Czy mi lepiej, że pokazałam sobie, iż potrafię się zorganizować ? Chyba niekoniecznie ;) . No i nie chcę się zakładać sama z sobą, ale jednak obstawiam, że będę je usztywniała w Sobotę Wielkanocną   :lol:

2 comments on “Pierwsze kwiatki z mojego ogródka.

Odpowiedz na „goshaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *