Nieudany konkurs, a może raczej bardzo udany konkurs facebookowy czyli o zdobywaniu nowych znajomości słów kilka.

gosha.blogujaca.pl

Duża kula tiulowa czy jak kto woli pompon tiulowy

Zorganizowałam konkurs, który polegał na wymyśleniu jakiegoś zdania zwierającego dwa słowa: koza (ze względu na to iż rok 2015 jest rokiem tego własnie zwierzęcia) i tiul. Do konkursu przystąpiła jedna osoba. No, ale za to jaka ;) . A oto jak prezentowała się nagroda

Pani da coś za darmo

Poczułam się trochę rozczarowana, bo potrafiłam w tygodniu dostać kilka maili z prośbą o zasponsorowanie jakiejś nagrody w konkursie organizowanym przez „wnioskodawcę” ;) czy też podarowanie czegoś bezpłatnie. Myślałam sobie, że to chyba fajny pomysł zorganizować konkurs :) . Ale chyba pomyliłam się  :( skoro nie było właściwie żadnego zainteresowania. Aż tu nagle pojawiła się perełka. Osoba maksymalnie kreatywna. Jedno zdanie dla niej to było za mało. A ja…

śmiałam się i płakałam równocześnie

Wybór zwycięskiego hasła był trudny, bo podobały mi się wszystkie, ale wygrało

A potem nie wiem jak to się stało, że w moich progach pojawiła się ta iście kreatywna persona. I miałam wrażenie, że znam ją od zawsze. A co najważniejsze, powiem Wam, że przekonała mnie, iż można zrealizować nawet najbardziej niesamowite marzenia.

Nie ma rzeczy niemożliwych są tylko trudne do wykonania

Kto jest ciekawy co wzbudziło taki mój podziw. I jakie to marzenia ma ta osóbka oraz jak je realizuje zapraszam do


http://dompodmacierzankowym.blogspot.com/

Ja dostała pozytywnego „kopa” także jeśli Wy też potrzebujecie porcji energii to warto tam zajrzeć :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *