Noworoczne postanowienia III

Trzymam się planu. Następna rzecz się wykończyła. Jest to maluteńka listonoszka dla mojego synalka. Obiecałam mu ją już jakieś pół roku temu, albo nawet trochę dawniej. Plan był taki, aby stare jeansy, które uwielbiałam ponad życie, dostały drugą szansę na wierną służbę. Ostatecznie okazało się, ze są one naprawdę strasznie zniszczone i odszukanie miejsc, które nadawałyby się jeszcze do wykorzystania, stanowiło dość duże wyzwanie. Po uszyciu wyszło na jaw, że niestety pewnych mankamentów nie udało się ukryć. Całkowity koszt  uszycia to około 7 zł.

A tak się prezentuje to coś ;)

A do tego już poza obietnicami noworocznymi powstało etui na sprzęt mojego synalka. Traktujemy je jako chwilową prowizorkę. Zobaczymy jak długo wytrzyma

Zgodnie z wymaganiami synalka miało być czarne, ale oczywiście okazało się, że w hurtowni nie ma akurat czarnego filcu. No to jest czerwony z czarnymi dodatkami. Do ozdoby wykorzystałam próbki siatki kaletniczej, bardzo fajny wynalazek ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *