Postanowienia noworoczne II

„Jestem twarda, jestem konsekwentna” – powtarzam to sobie jak mantrę. Staram się walczyć ze swoim niezorganizowaniem, „rozgrzebywaniem” kolejnych projektów. Ale słuchajcie, malutkimi kroczkami staram się zamykać kolejne sprawy. Dzisiaj dodzwoniłam się do serwisu laptopów i umówiłam się na odebranie doczesnych szczątków swojego, a raczej mężowego sprzętu. Panu żal się mnie zrobiło i za próby reanimacji policzył sobie najniższą stawkę. Pamiętajcie!!! Chilijskie wina szkodzą laptopom. Nie dzielcie się z nimi tym trunkiem. A na poważnie. Jeśli coś się Wam wyleje na klawiaturę, w tempie ekspresowym wyłączcie sprzęt, odetnijcie zasilanie, wyjmijcie koniecznie baterię i jeśli nie macie pewności czy w waszym sprzęcie są kanaliki odprowadzające ciecze to najlepiej odwróćcie sprzęt tak aby to co zalało waszego przyjaciela wypłynęło. Ogólnie życzę Wam większej rozwagi. Ja dostałam porządnie po kieszeni i lekcję tą zapamiętam na długi czas.

Ale wracając do postanowień noworocznych, udało mi się wykończyć ostatecznie swoją dzianinową sukienkę i ozdobiłam sukieneczkę mojej córeczki. Sukces Kochani. Prawdziwy sukces ;)

A tak oto wygląda malowidło na sukieneczce

Wieczorem przygotuję tutorial jak wykonać taki kontur

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *