Brązowa Odznaka BLIZA, czyli pobyt nad morzem z latarniami i ospą wietrzną

Tak, tak… Przesunęliśmy wyjazd nad morze, aby Antek się bardziej wykurował po wiatrówce i co ? Miało być pięknie, ale nie było, bo drugiego dnia to Stefę wysypało. Niby przy ospie wietrznej wykwity pojawiają się w ciągu 4 dni, ale u Stefy wyglądało to zupełnie inaczej. Najpierw delikatnie ja wysypało, aby po około 2 tygodniach, […]

Mundial 2014, czyli jak zaprzyjaźnić się z ospą wietrzną

Mundialowe rozgrywki mięliśmy śledzić wraz z przyjaciółmi wdychając jod nad naszym polskim morzem. Ale niestety zarówno Stefa jak i Antek podłapali wiatrówkę. Zatem będziemy oglądali mecze u nas w domu. Ja jestem przygotowana do Mundialu, uszyłam taką oto tutu w kolorach gospodarza    Jeśli chodzi o wiatrówkę to byłam bardzo zdziwiona, w przychodni nie zostaliśmy […]

Wielbłąd jaki jest każdy widzi, czyli poduszka zaprojektowana przez mojego synka

Pewnego dnia dostałam od mojego kochanego synalka rysunek wielbłąda z trzema garbami. Początkowo myślałam, że może ten trzeci garb to jakaś część głowy, ale otrzymałam jasny komunikat, że jakoś tak mu się narysowały trzy garby i chce abym uszyła mu takiego przytulaka. Entuzjazmu we mnie nie było, ale uznałam, że skoro szyję szmaciaki według własnego […]

Mundial 2014 kontra marzenia małych chłopców

Czy wiecie jaki będzie najsławniejszy polski piłkarz na A? Odpowiedź jest oczywista Antoś K .  Będzie trochę lepszy od Lewandowskiego .  Jak już będą ze Stasiem i Kubą grali to inne drużyny nie będą nam strzelały tyle goli. No i wtedy wiadomo, że nawet mama będzie oglądała caluteńki mecz od pierwszego do ostatniego gwizdka. Tak […]

Piękny szelest sztywnego tiulu, czyli wspomnienia z jednego z najpiękniejszych dni w moim życiu

Marzyło mi się uszycie najmodniejszego już od kilku sezonów tutu dla siebie. Kiedy zobaczyłam w próbniku tiuli kolor morski wiedziałam, że to musi być dokładnie to. Cudny kolor ukryty gdzieś między zielenią a kolorem  niebieskim w połączeniu z niebieską podszewką dał bardzo ładny efekt. Ale długo musiałam czekać, żeby moim oczom ukazał się taki obrazek, […]