Urodzinowy handmade

Bardzo lubię zwracać się do osób po imieniu. Niestety duża impreza niesie za sobą niebezpieczeństwo, iż imion wszystkich imprezowiczów się nie zapamięta. Dodatkowo jeżeli są to urodziny dziecka to należy jeszcze skojarzyć rodzica z dzieckiem. OK, wszystko da się ogarnąć. Powstały wizytówki. Każdy rodzic miał przypięte serduszko ze swoim imieniem i imieniem swojego dziecka. Wyszło fajnie, większość doceniła pomysł.

A jeśli urodziny to i oczywiście prezenty. Ze wszystkich synalek był bardzo zadowolony. Mnie osobiście najbardziej cieszyły kartki, karteczki i rysunki a nawet papier do pakowania wykonany własnoręcznie. Cuda prawdziwe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *