Jak wielkanocny bałwan figla nam spłatał

Na aukcji, na której zbieramy środki na oczko Michałka pojawiła się moja czapeczka z uszkami zajączka. Może nie będę skromna, ale jest ona naprawdę urocza. Pamiętam, że wykonałam ją z włóczki przeznaczonej specjalnie dla dzieci, tylko różowe wnętrza uszu wykonane są ze zwykłego akrylu. Nie powstała ona w tym roku lecz w zeszłym, dla mojej […]

Kura domestica

Dzisiaj wieczorem, pierwszy raz od 3 tygodni stałam się znowu kurą domową. Ale ja kocham swoje dzieci, swojego Niedźwiedzia i swój dom, potrzebuję tylko czasem takich wyzwań jak miałam ostatnio : mała imprezka mojego synalka, 3 tutu w tempie błyskawicy a wszystko to przy wtórze moich chorowitków (to jęczenie w tle było akurat zupełnie niepotrzebne). […]

Budowa „Kolorowego Centrum”

Kilka tygodni temu dostaliśmy z Niedźwiedziem zaproszenie na Dobroczynny Bal Karnawałowy. Środki zebrane podczas balu mają zostać przeznaczone na budowę „Kolorowego Centrum”. Niestety tak się złożyło, że nie możemy uczestniczyć w tej imprezie. Chcieliśmy jednak wyrazić nasze wsparcie i dlatego przeznaczyliśmy dwie rzeczy na aukcję. Moje kochane sztandarowe tutu, tym razem biało-różowe z białą kokarda […]

„Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił.”

Tak jak wcześniej pisałam zdecydowałam się wesprzeć rodziców małego Michałka i wziąć udział w aukcji, z której środki przeznaczone będą na leczenie maluszka.               Tu możecie  poznać historię Michałka i jego rodziców http://www.michalszczepaniak.pl/.  A oto co przygotowałam na aukcję, słodkie różowo-białe tutu. Obecnie cena sięgnęła 60 zł. Brawo, brawo. […]

Urodzinowy handmade

Bardzo lubię zwracać się do osób po imieniu. Niestety duża impreza niesie za sobą niebezpieczeństwo, iż imion wszystkich imprezowiczów się nie zapamięta. Dodatkowo jeżeli są to urodziny dziecka to należy jeszcze skojarzyć rodzica z dzieckiem. OK, wszystko da się ogarnąć. Powstały wizytówki. Każdy rodzic miał przypięte serduszko ze swoim imieniem i imieniem swojego dziecka. Wyszło […]

Walentynkowa kura domowa i historia o innych ptaszkach ;o)

A teraz dziewczyny stanu wolnego proszę popatrzeć w niebo i wypatrywać ptaków. Okazuje się, że w zamierzchłych czasach, dziewczęta 14 lutego starały się odgadnąć, za kogo wyjdą za mąż. Aby się tego dowiedzieć, wypatrywały ptaków. Jeśli dziewczyna jako pierwszego zobaczyła rudzika, oznaczało to, że wyjdzie za marynarza; jeśli wróbla – za ubogiego, lecz mogła być […]